piątek, 18 września 2015

Jesienne babeczki z gruszką i zieloną herbatą.

Małż zażyczył sobie babeczek. Przeżyłam szok, bo Małż ze słodyczy najbardziej lubi kiełbasę i golonkę. Nie tracąc czasu (i nie czekając aż się rozmyśli) szybko upiekłam mu muffinki, korzystając z tego, co miałam pod ręką. W domu zrobiło się jesiennie, chociaż za oknem upał. Aromat pieczonej gruszki i zielonej herbaty przypomniał o jesiennych deszczowych popołudniach, które już niedługo nadejdą. Ja już jestem na nie gotowa!




Składniki (14 sztuk):

- 320 g mąki pszennej
- 160 g cukru
- 1 jajko
- 2 gruszki
- 75 g masła
- 250 ml mleka

- 2 łyżeczki zielonej herbaty
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki sody


Mleko gotujemy i zalewamy nim zieloną herbatę. Odstawiamy do przestudzenia. Mąkę przesiewamy, dodajemy do niej proszek do pieczenia, sodę i cukier. Wszystko razem mieszamy. W osobnej misce roztrzepujemy jajko. Roztapiamy masło, gruszki obieramy i kroimy w kosteczkę, dodajemy do jajka razem z mlekiem, z którego wcześniej musimy odcedzić herbaciane fusy. Mieszamy. Składniki suche dodajemy do mokrych i dokładnie mieszamy łyżką do połączenia. Ciasto przekładamy do formy na muffinki wyłożonej papilotkami i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut. Studzimy.

Zakręcony Muffin - edycja jesienna

4 komentarze:

  1. Świetnie muszą smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie ładne, pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie już deszczowo i zimno, niestety...
    Przydałaby mi się taka babeczka :)

    OdpowiedzUsuń