czwartek, 4 grudnia 2014

Makaron orkiszowy ze szpinakiem, fetą i krewetkami.

Nigdy się nie spodziewałam, że kiedykolwiek polubię szpinak. Prawdę mówiąc nie miałam z nim wiele do czynienia, uprzedziłam się nie wiadomo dlaczego. A tu proszę, wcinam go aż uszy mi się trzęsą - na słodko, na słono, w koktajlach, zapiekankach, omletach. Okazało się, że nie taki szpinak straszny jak go malują. A malują tak, że ho ho. Nawet w książeczkach dla małych dzieci szpinak robi ble. ja też byłam ofiarą tej szpinakowej propagandy.



 Składniki (2 porcje):

- 150 g makaronu orkiszowego
- 450 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego
- 270 g sera typu feta
- 300 g krewetek koktajlowych
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz, oregano
- odrobina oliwy

Na woku rozgrzewamy odrobinę oliwy. Wsypujemy zamrożony szpinak i przykrywamy pokrywką. Od czasu do czasu mieszamy, aż szpinak się rozmrozi i rozpadnie. Solimy, pieprzymy i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Wsypujemy krewetki, mieszamy, przykrywamy i czekamy aż ugotują się w szpinaku. Gdy będą już gotowe, wkruszamy fetę, doprawiamy, mieszamy i dusimy jeszcze chwilę pod przykryciem. W tym czasie gotujemy makaron w osolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzamy, wrzucamy do woka, mieszamy i obiad gotowy!

1 komentarz: