czwartek, 25 września 2014

Owsiane placuszki z tuńczykiem.

Mój organizm powoli przestawia się na tryb jesienno-zimowy. Gdybym mogła, chętnie zapadłabym w sen i spała aż do wiosny. Wiatr, przeszywające zimno i deszcz to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. A gdzie się podziała polska złota jesień?

A dla was mam coś szybkiego, zdrowego i dietetycznego, czyli owsiane placuszki z tuńczykiem. Zajadaliśmy się dziś nimi z Małżem, spróbujcie i wy!



Składniki (16 sztuk):

- 5 jajek
- 12 łyżek otrębów owsianych
- 4 łyżki płatków owsianych
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- sól, pieprz, oregano
- oliwa

Jajka roztrzepujemy w misce, dodajemy płatki, otręby, siemię, jogurt, proszek do pieczenia i mieszamy. Na końcu dodajemy odsączonego tuńczyka (nie musi być dokładnie) i przyprawiamy. Smażymy na patelni z niewielką ilością oliwy.  Podajemy z ulubionymi surówkami lub sosem czosnkowym.


P.S. Tak naprawdę to lubię każdą porę roku, dziś mam tylko marudny nastrój. W weekend będzie lepiej.

1 komentarz: