niedziela, 21 września 2014

Bułeczki ze szpinakiem, czyli danie dla leniwych.

Chciałam zrobić coś dobrego, ale tak, aby się nie narobić. Mąż podsunął mi pomysł kajzerek posmarowanych szpinakiem i serem. Postanowiłam nieco zmodyfikować tę koncepcję. W mojej wersji bułeczki są nadziane pysznym farszem szpinakowo - czosnkowym. Do tego ser żółty i danie gotowe. Oczywiście bułki można upiec samodzielnie, ale jak już pisałam, nie chciałam się narobić. Możliwe, że w przyszłości udoskonalę jeszcze to danie. Na razie wrzucam wersję dla leniwych.



Składniki na 6 bułeczek:

- 6 kajzerek
- 450 g mrożonego puree szpinakowego
- 3 ząbki czosnku
- 6 plasterków żółtego sera
- 50 g masła

Rozmrożony szpinak wrzucamy na patelnię, solimy i dusimy pod przykryciem. Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy pieprzem. Jeśli w naszym farszu jest zbyt wiele wody, zdejmujemy pokrywkę, smażymy  ciągle mieszając. Woda musi odparować.
W bokach bułeczek robimy nożem niewielkie nacięcia, przez które wyciągamy środek. Do każdej bułeczki wkładamy odrobinę masła, następnie szpinakowy farsz. Pieczemy w piekarniku przez 10 min. w 180 stopniach. Pod koniec pieczenia na wierzch bułek układamy po plasterku sera.


(Nie) nudna kanapka

4 komentarze:

  1. To musi być pyszne :) Mam nadzieję, że zainspirujesz innych i weźmiesz udział w kanapkowej akcji na durszlaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wezmę oczywiście, dziękuję za zaproszenie ;)

      Usuń
    2. Ja dziękuję za udział... Świetna propozycja :)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo smakowicie
    Przepis prosty a jaki efektowny )))
    To nazwisko jest mi szczególnie bliskie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń